wzór podania o zakup nieruchomości

James Potter and his great wonder

Temat: zakup działki - umowa trochę skomplikowana
zakup działki - umowa trochę skomplikowana
  Witam, uzgodniłem ze sprzedającym, że kupuję od niego działkę budowlaną ok 1000mkw. Problem w tym, że jest to jeszcze niewydzielona część kilku hektarów jego nieruchomosci. Wg sprzedającego niebawem dzialki podzielić ma geodeta (gmina ma plan zagospodarowania przestrzennego).

Wczoraj sprzedający poprosił mnie o 1000 zl zadatku (na pszczoły :-), jak twierdzi)

Cenę już ustaliliśmy, tylko nie wiem czy jest możliwe podpisanie z nim jakiejś umowy, by uchronić się przed zmianą jego decyzji np. co do ceny lub utratą tego 1 tys. zł.

Czy da się coś takiego zrobić? Jest jakiś wzór umowy? Bo w tym momencie nie ma jeszcze numerów dla nowych działek (jest tylko nr całości, z której wydzielona będzie moja działka), więc za bardzo nie ma na co napisac tej umowy. Ma sens umowa na "część działki", i podanie rozmiarów tak na "oko"?
Źródło: forumprawne.org/showthread.php?t=123868



Temat: Co będzie tajemnicą państwa?
wg Rzeczpospolita:


Nowa ustawa daje większą swobodę urzędnikom, którzy decydują o utajnianiu dokumentów. – To niebezpieczne – ostrzega PiS.

Dzięki nowej ustawie o ochronie informacji niejawnych władze będą utajniać mniej dokumentów. Tak przynajmniej zakładają jej twórcy: minister w Kancelarii Premiera Jacek Cichocki i Kolegium ds. Służb Specjalnych przy szefie rządu.

Skąd zmiany? Powodów jest kilka. Pierwszy to dostosowanie prawa do norm unijnych.

Poza tym – jak wyjaśniają autorzy projektu, do którego dotarła „Rz” – obecne przepisy są zbyt szczegółowe, i dlatego „w praktyce lekceważone” i „pogłębiają chaos”. W nowej ustawie zrezygnowali więc ze szczegółowego wykazu rodzajów informacji, które powinny być tajemnicą państwową.

Nie ma już więc zapisu, że ściśle tajne są np. „plany i prognozowanie obronne”. Za to jest ogólna definicja, według której chronione będą informacje dotyczące obronności, sytuacji międzynarodowej i operacyjnych czynności służb, „których ujawnienie spowodowałoby wyjątkowo duże szkody dla Polski”.

A klauzula tajne ma obowiązywać w sprawie informacji, których ujawnienie spowodowałoby np. poważne szkody w interesach gospodarczych państwa.

Te ogólne wytyczne niepokoją opozycję. PiS się obawia, że dadzą one zbyt dużą dowolność urzędnikom, którzy nadają klauzule tajności.

– Przy tak nieostrej definicji może się zdarzyć, że ktoś uzna np., iż informacje o inwestorze polskich stoczni muszą być utajnione, bo wymaga tego interes gospodarczy – komentuje Jarosław Zieliński (PiS) z Sejmowej Komisji do spraw Służb Specjalnych.

– Zmiany idą w dobrym kierunku. Ale w ustawie użyto zbyt ogólnikowych określeń, potocznych – ocenia mecenas Jan Stefanowicz, szef Rady Konsultacyjnej Centrum Monitoringu Wolności Prasy, który opiniował projekt. – Jeśli nie będzie szczegółowego wykazu rodzajów informacji, które mogą stanowić tajemnicę państwową, to trzeba tak sformułować zapisy, by zakres dowolności dla urzędnika był jak najmniejszy.

Nowa ustawa daje większe uprawnienia premierowi. Będzie mógł sprawdzić prowadzone przez ABW postępowania wobec osób, które starają się o tzw. certyfikat dostępu do tajnych informacji. Kancelaria Premiera tłumaczy, że dzięki temu szef rządu skontroluje, czy służby respektują prawa sprawdzanych.

To jednak niepokoi funkcjonariuszy służb specjalnych. – Politycy uzyskają dostęp do akt postępowań, które zawierają informacje wrażliwe, o chorobach czy długach – mówi jeden z nich.

Według nowych zapisów więcej kompetencji będzie miała też Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Nieoficjalnie politycy twierdzą, że to właśnie ABW miała duży wpływ na kształt projektu. Co zyska? Teraz, sprawdzając kandydatów na wysokie stanowiska państwowe, wydaje tylko opinie, a według nowych przepisów będzie wystawiać poświadczenie bezpieczeństwa. Jeśli odmówi – zamknie kandydatowi drogę do pracy.

Większe uprawnienia ABW dotyczą także sieci teleinformatycznych, np. komputerowych w urzędach czy firmach. Projekt zakłada, że agencja będzie wystawiać certyfikaty dla sieci, w których przetwarzane są wszystkie informacje niejawne (teraz nie dotyczy to informacji zastrzeżonych). – ABW staje się supersłużbą. Warto poprawić obecne przepisy, ale na uchwalenie ustawy w takiej postaci łatwo się nie zgodzimy – kwituje poseł Zieliński.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nazwisko rodowe ojca współlokatora

Projekt nowej ustawy o ochronie informacji niejawnych zawiera też nowy wzór „ankiety bezpieczeństwa osobowego”, którą należy wypełnić dla Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, by uzyskać dostęp do informacji tajnych. Jeśli nowa ustawa wejdzie w życie, urzędnicy będą musieli podawać bardziej szczegółowe informacje niż obecnie. Nie tylko o sobie, współmałżonkach, rodzeństwie i dzieciach, ale także o osobach, z którymi mieszkają. W ankiecie urzędnik musi wpisać np. nazwisko rodowe ojca współmieszkańca. Podać, czy współmieszkaniec był kiedykolwiek obiektem „zainteresowania środowisk przestępczych”. Służby będą się interesować akcjami i nieruchomościami, których współwłaścicielem jest osoba, z którą urzędnik prowadzi gospodarstwo domowe. Będą wymagać podania nazwiska współwłaścicieli nieruchomości, a nawet informacji, skąd osoba mieszkająca z urzędnikiem miała pieniądze na zakup nieruchomości.

Źródło: polska.mil.pl/forum/viewtopic.php?t=5004


Temat: Wykup mieszkania od WAM, a posiadanie innego własnego lokalu
Zapytanie:
Jestem żołnierzem zawodowym. Noszę się z zamiarem kupna lokalu od Wojskowej Agencji Mienia Wojskowego. Jest on przeznaczony do sprzedaży (dane z Oddziału Regionalnego WAM). Słyszałem jednak od znajomego, że składając wniosek będę musiał podpisać oświadczenie o treści:„Oświadczam ze nie posiadam własnego lokalu mieszkalnego, domu jednorodzinnego, bądź tytułu prawnego do innego lokalu mieszkalnego (spółdzielczego, komunalnego itp.)”. Powyższe oświadczenie składam świadomy, iż na podstawie art. 233 par 1 KK za podanie nieprawdy lub zatajenie prawdy grozi kara pozbawienia wolności. Natomiast ja posiadam mieszkanie spółdzielcze własnościowe, którego właścicielem jestem od 3 lat, jednakże nie zamieszkuje w nim. Mieszkanie to znajduje się poza gminą (400km). Mieszkanie, które mam zamiar wykupić zamieszkuje wraz żoną i dziećmi. Lokal stanowiący moją własność w chwili obecnej nie jest zamieszkiwany; stanowi zabezpieczenie finansowe. Czy mam prawo nabyć lokal obecnie zamieszkiwany?

Sprzedaż mieszkań będących własnością Skarbu Państwa, do których prawa ma WAM, odbywa się na zasadach określonych w ustawie z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2005 r., Nr 41, poz. 398 – dalej jako „ustawa”), a zwłaszcza jej rozdziale 6.
Zgodnie z tymi przepisami nie mogą być zbywane mieszkania, które zostały wybudowane po 30 czerwca 2004 r. (chyba że zgodzi się na to minister obrony narodowej), a także lokale mieszkalne stanowiące kwatery, kwatery funkcyjne i kwatery zastępcze. W analizowanym przypadku – skoro jest zgoda na sprzedaż – te ograniczenie nie ma jednak zastosowania.

Fakt posiadania mieszkania własnościowego nie niweczy uprawnień żołnierza zawodowego do realizacji prawa zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym będącym w dyspozycji WAM, uzyskania odprawy mieszkaniowej po zwolnieniu ze służby, czy też możliwości wykupu mieszkania od WAM. Obecnie obowiązujące przepisy w tym zakresie nie uzależniają tych praw od nieposiadania innego własnościowego lokalu mieszkalnego czy też domu. Inaczej było w poprzednio obowiązującej ustawie.

Jeśli chodzi o możliwość nabycia zajmowanego lokalu, to muszą być spełnione 2 przesłanki.
Po pierwsze, zgodnie z art. 56 ustawy z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 2005 r., Nr 41, poz. 398 – dalej jako „ustawa”) prawo do nabycia lokalu mieszkalnego, innego niż kwatera, kwatera funkcyjna i kwatera zastępcza przysługuje osobom posiadającym tytuł prawny do zamieszkiwania w tym lokalu mieszkalnym.
Ponadto wymagane jest aby lokal ten zamieszczony był w rocznym planie sprzedaży ustalanym przez dyrektora oddziału regionalnego Agencji (art. 57 w/w ustawy). O tym że lokal został zamieszczony w rocznym planie sprzedaży Dyrektor oddziału WAM zawiadamia pisemnie osobę uprawnioną zajmującą przedmiotowy lokal mieszkalny (§ 3 rozporządzenia MON z dnia 23 grudnia 2004 r. w sprawie sprzedaży lokali mieszkalnych przez Wojskową Agencję Mieszkaniową, Dz.U.2005.4.21). Po otrzymaniu zawiadomienia – stosownie do § 4 w/w rozporządzenia - osoba uprawiona może złożyć wniosek o nabycie lokalu wraz z dokumentami potwierdzającymi uprawnienia do pomniejszeń oraz dowód wpłaty zryczałtowanych kosztów przygotowania nieruchomości do sprzedaży, przypadających na zbywany lokal (w 2007r. koszty te wynoszą 867,35 zł netto, a wraz z należnym podatkiem 1058,16 zł). Wzór wniosku stanowi załącznik do tego rozporządzenia.

Reasumując, jeśli spełnia się dwie w/w przesłanki, to w świetle aktualnie obowiązujących uregulowań prawnych dla możliwości wykupu lokalu od WAM nie ma znaczenia że jest się właścicielem innego mieszkania zakupionego na wolnym rynku.
Dopiero otrzymanie zniżek od Skarbu Państwa przy zakupie innego swojego mieszkania uniemożliwia żołnierzowi uzyskanie decyzji o prawie zamieszkiwania w lokalu mieszkalnym (art. 24 ust. 5 pkt 3 w zw. z art. 87 ustawy), a tym samym uzyskanie tytułu prawnego do lokalu, co jest jedną z przesłanek wykupu lokalu od WAM.

W związku z tym, nawet jeśli oświadczenie tego rodzaju jest wymagane, to w razie przyznania się w nim do posiadania mieszkania w innej gminie, nie będzie to stanowiło przeszkody do nabycia kolejnego lokalu, jeśli spełnia się przesłanki do tego nabycia.
Na marginesie jedynie dodam, że gdyby złożono oświadczenie że nie posiada się mieszkania (faktycznie mając je w inne gminie) to stanowiłoby to naruszenie art. 233 kk.
Źródło: nfow.mil.pl/viewtopic.php?t=18127


Temat: ciekawe, "kreatywne" i.. NIEUCZCIWE praktyki na allegro
Cytat:
Zgłosiłem raz Allegro że sprzedający nie akceptuje prawa Kupującego do zwrotu towaru w ciągu 10 dni od zakupu (opcja 'Kup Teraz' była). Otrzymałem odpowiedź że to sprawa między Kupującym a Sprzedającym i ich to wali. Tym bardziej ich wali to że za komentarz neutralny otrzymałem odwetowego negatywa...
Po raz enty udowodnili że uwielbiają chronić tyłek tym, co dają im zarabiać.
Tylko że ten przepis o którym mówicie dotyczy zakupów poprzez sklep internetowy a nie dotyczy zakupów na aukcjach internetowych i sprzedający coś w systemie aukcyjnym przez internet nie mają takiego obowiązku jak sprzedawcy sklepów internetowych.. pierwsze z brzegu info
a tu informacja na stronie federacji konsumentów:

Cytat:
Prawa e-konsumenta

Z przyjemnością podajemy Państwu przepisy, które wynikają z Ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, gdyż dają one Państwu całkiem przyzwoity poziom ochrony w trakcie zakupów internetowych.

Na początek jednak należy zdać sobie sprawę, że ustawa ta nie dotyczy: inwestycji kapitałowych, ubezpieczeń, czynności bankowych, sprzedaży z licytacji, czyli aukcji internetowych, a także nieruchomości z wyjątkiem najmu.

Zgodnie z ustawą:
Jeśli rezygnujesz z zakupu, to umowa pomiędzy Tobą a sprzedawcą uznawana jest za niezawartą i jesteś zwolniony ze wszelkich zobowiązań, musisz jednak oddać produkt w stanie niezmienionym (czyli nie możesz go używać przez te 10 dni), ale możesz go wypróbować (czyli przymierzyć, sprawdzić, jak działa).
Termin 10-dniowy liczy się od dnia dostarczenia produktu, a w przypadku usługi od dnia zawarcia umowy.
Jeśli na stronie sklepu internetowego nie zostały podane informacje o:
- nazwie i siedzibie sklepu,
- cenie obejmującej także cło i podatki,
- zasadach zapłaty,
- kosztach, terminie i sposobie dostawy,
- prawie do odstąpienia od umowy w przeciągu 10 dni,
- miejscu i sposobie składania reklamacji
to termin, w którym możesz zrezygnować z zakupu wynosi trzy miesiące.
Wzór protokołu odstąpienia od umowy można znaleźć na naszej stronie.
Nikt nie może żądać od Ciebie zapłaty za wycofanie się z umowy (odstępnego), takie żądanie jest bezprawne i nawet jeśli zostało zapisane w umowie (np. regulaminie sklepu), jest nieważne.
Jeżeli Twój zakup internetowy związany jest z kredytem lub pożyczką udzieloną Ci przez przedsiębiorcę, to odstąpienie od umowy (rezygnacja z zakupu) jest skuteczne także wobec umowy o udzielenie pożyczki lub kredytu.
Pamiętaj jednak, że prawo do odstąpienia od umowy (zwrotu towaru) nie przysługuje Ci jeżeli:
- zawarłeś w internecie umowę o okresowe dostarczanie artykułów spożywczych,
- zawarłeś umowę on-line o wykonanie, w ściśle oznaczonym okresie, usługi dotyczącej zakwaterowania, transportu, rozrywek, gastronomii.
Jeżeli nie umówiłeś się ze sprzedawcą, usługodawcą inaczej (nie podpisałeś odpowiedniej umowy), to nie będziesz mógł także w ciągu 10 dni, bez podania przyczyny i dodatkowych kosztów:
-zrezygnować z usługi rozpoczętej za Twoją zgodą przed upływem 10 dni,
-zrezygnować z zakupu kaset video i audio, płyt CD (czyli wszystkich nagrań audiowizualnych), programów komputerowych, jeśli otworzyłeś ich opakowanie,
-zrezygnować z produktu lub usługi, jeżeli została ona wykonana według Twojego indywidualnego zamówienia,
-zrezygnować z produktu, który ulega szybkiemu zepsuciu,
-zrezygnować z prenumeraty prasy,
-zrezygnować z usług w zakresie gier losowych i zakładów wzajemnych.
IMHO więc krzyki i płacze że sprzedawca z aukcji nie respektuje 10 dni niekoniecznie mówi o nim źle - trzeba najpierw wiedzieć dokładnie jakie mamy prawa a nie bazowac na opiniach zasłyszanych gdzieśtam.. - oczywiście jest kwestia opcji "kup teraz" - ale raczej marnie widzę szanse wygrania takiego sporu w sądzie - zakup na allegro to aukcja i tyle - więc 10 dni nie przysługuje.. chyba że było to w opisie aukcji i jesteśmy to w stanie udowodnić ale to śliski temat i to my musimy udowadniać - z mocy prawa w takim przypadku 10 dni nie działą..
Źródło: canon-board.info/showthread.php?t=29677